Kampania dla pojedynczego gracza w nowym Battlefieldzie to trzynaście misji, oferujących kilka godzin zabawy. Choć w zestawieniu z wieloma strzelankami jest to całkiem przyzwoita ilość czasu, po ukończeniu singla można mieć uczucie niedosytu. Liczne głosy na forach poświęconych Bad Company 2 nie umknęły uwadze przedstawicieli EA DICE.
„Dobrą rzeczą w kampanii popremierowej, w planach wspierania produktu przez długi czas, jest możliwość reagowania na to, co myślą ludzie” – powiedział Karl Magnus Troedsson, jeden z producentów B:BC2. – „Jednak oczywistym jest, że tworzenie dodatkowych misji to coś większego niż kreacja kolejnych map dla trybu multi„.
Dodał on, że jedną z lekcji wyciągniętych z poprzednich produkcji EA jest fakt, iż płatne zestawy map dzielą tylko niepotrzebnie społeczność. Tym samym twórcy zamierzają oferować darmowe lokacje, rozwijające grę zespołową, a jednocześnie tworzyć inne typy DLC, za które będzie trzeba zapłacić.
Po ujrzeniu zakończenia , byłem na 99% pewny , że jest to zapowiedź BC3. Jednakże nie jest wykluczone , że po prostu dostaniemy DLC , w którym nasze wojaki ruszają na Alaskę. Osobiście wolałbym takie DLC jakie dostało GTA IV , osobna , całkiem długa kampania, a nie 2-3 misje i koniec. Jedyne co nam pozostaje , to czekać na jakieś info w tej sprawie 😉
gram już 2 tygodnie i jeszcze singla nie odpalałem, cieszy informacja że za dodatkowe mapy do multi nie trzeba będzie płacić.
Coxy – spoilerem uderzyłeś konkret 😉
Hehe bardzo przepraszam , niechcący z rozpędu podałem prawdopodobne miejsce akcji 🙁 fail z mojej strony , obiecuję , że to już się więcej nie powtórzy 🙂 Będę się pilnował na przyszłość.
gra i tak wymiata. A singiel mnie rozwala poezja Grafika to istny majstersztyk.